Motorkowanie na 2 400
Podobno wstyd ze mną jeździć, gdy honda taka obszarpana, i w ogóle nie powinnam jej pokazywać światu, ale co ja poradzę, gdy taka piękna wiosna tej jesieni - no trzeba jeździć ;)
W końcu też trafiła się okazja, żeby przewietrzyć oba japończyki jednocześnie. Nie za daleko od domu, bo wydawało mi się, że u mnie jeszcze coś chlupie w baku i nie wyraziłam chęci tankowania, ale w trakcie jazdy przypomniało mi się, ile dokładnie i że na więcej niż 6 dyszek nie starczy, więc obrałam trasę na Żelazny Most i z powrotem inną drogą, i wyszło w sam raz.
Zwiedzania nie uwzględniono w planie wycieczki, bo zimno i późno, ale przynajmniej był postój na fotki w pięknych okolicznościach przyrody.
[caption id="attachment_3500" align="aligncenter" width="225"]
2 x ok. 400 ccm ;)[/caption]
Stanowią najlepsze towarzystwo dla siebie nawzajem. Nikt nie narzeka, że za wolno, bo osiągi porównywalne; ani że za szybko, bo każdemu tak samo głowę urywa powyżej 120 :P
[caption id="attachment_3501" align="aligncenter" width="300"]
Ani że ktoś komuś zaparkował w kadrze, bo oba tak samo śliczne i ładnie razem wyglądają ;)[/caption]
[caption id="attachment_3505" align="aligncenter" width="225"]
Honda wprawdzie bywała ładniejsza, ale nawet z tego gorszego profilu już wygląda przyzwoicie. Prawie.[/caption]
[caption id="attachment_3507" align="aligncenter" width="300"]
Dziki Zachód - rumaki i zachodzące słońce ;)[/caption]
Jak zaczynałam kurs, to na pierwszym wykładzie, w ramach zapoznania się, pytano nas m.in. czym chcielibyśmy w przyszłości jeździć. Wtedy odpowiedziałam, że nakedem i w głowie miałam coś pokroju - zachwalanych w każdym zakątku internetów - gs-a 500 czy cebuli 500tki, czegoś z późnych lat 90. w każdym razie. Bardziej podobała mi się stylówa lat 80., te kolory, wzory, linie... ale to już wiekowe sprzęty, mogłyby być zajeżdżone, awaryjne - tak sobie myślałam, szykując się na grubszy wydatek na nowsze moto. ...a potem mnie zaćmiło i kompletnie od czapy kupiłam cezetkę :P
Stare dzieje ;) Teraz podśmiechuję się pod nosem, wspominając swoje obawy, i nie zamieniłabym tych naszych staruszków na nic innego ;)
[caption id="attachment_3503" align="aligncenter" width="300"]
Iron maidens ;)[/caption]
