Na Oldtimerbazarze
Ciężko mi stwierdzić, kto i co kupuje na tego typu "targowiskach", bo okazji życia, to się tu nie znajdzie, więc albo handlarze handlują z innymi handlarzami, żeby potem sprzedać jeszcze drożej, albo ludzie przychodzą popatrzeć, poprzymierzać, pogrzebać w skrzynkach z gratami, pomacać motocykle na sprzedaż, ponawiązywać kontakty, pogadać z rzeczoznawcą… W sumie, to całkiem sporo powodów, żeby tam przyjść :P A, no jeszcze niektórzy mogą chcieć popatrzeć na pokaz stuntu - prawie by mi umknęło, bo tamta strefa placu zupełnie mnie nie przyciąga. Tak czy siak, nie mam pojęcia, kto i co mógłby tam rzeczywiście kupić - zakładając, że każdy chce kupić rzeczy w dobrych cenach, a nie w zawyżonych.
Ale mniejsza z tym. Jeśli o mnie chodzi - i tak mnie nie stać, więc jak już z jakiegoś powodu jadę na bazar, to raczej jako na wystawę ;) Dokładam się do tworzenia sztucznego tłumu tylko-oglądaczy. Ostatnim razem, 16 listopada, wzięłam więc sprzęt i uwieczniłam co stało - trochę na kliszy, a trochę małpką (aż po kres jej sił - tego dnia odmówiła ostatecznie współpracy, co widać na ostatnim zdjęciu). Polecam przygotować sobie popcorn/ciasteczka/napoje zawczasu, bo trochę sporo tego wyszło…
[caption id="attachment_1138" align="aligncenter" width="300"]
Zagadka stulecia - co to jest… Internet nic o tym nie wie, jest prawdopodobne, że ten pojazd nie istnieje i tylko mi się przywidział :P[/caption]
EDIT: Sprawdzone źródła (nabywca naszej wcześniejszej fiesty) donoszą, że jest to, jak się okazuje, samochodowa Jawa. Ta konkretna to Aero Minor.
[caption id="attachment_1140" align="aligncenter" width="300"]
Ranchero 6 gen., whatever, załapało się, bo pickup (pardon - coupé utility). A pikupy zawsze spoko.[/caption]
[caption id="attachment_1139" align="aligncenter" width="300"]
...a nie jakiś pedałkowaty renegade, bitch please http://www.jeep.com/en/2015/renegade/[/caption]
[caption id="attachment_1150" align="aligncenter" width="300"]
Terenówki nie muszą być piękne, ale żeby zaraz "BLE"?[/caption]
[caption id="attachment_1147" align="aligncenter" width="300"]
Opel Olympia OL38 z końcówki lat 40.[/caption]
[caption id="attachment_1149" align="aligncenter" width="300"]
Rekord P1 i Pullman, do wyboru, do koloru[/caption]
Tych starych opli to w ogóle pełno na każdym kroku. Tam były dwa, tu u nas we wsi też się natknęłam na jedną Olympię Rekord 53/54 (potem się zgadało, że klient od skutera jest właścicielem - to jednak małe miasto ;) ).
[caption id="attachment_1158" align="aligncenter" width="300"]
'66 Dodge Polara[/caption]
[caption id="attachment_1151" align="aligncenter" width="300"]
Rekinek (E24)[/caption]
Przy niewytłumaczalnym uwielbieniu do kanciastych hatchbacków, jednocześnie nie mogę oprzeć się urodzie takich niemieckich coupe jak to powyżej i te poniżej. Są takie... idealne.
[caption id="attachment_1155" align="aligncenter" width="225"]
Dla kontrastu z powyższymi :P[/caption]
Trzy fotki z kącika polskiego - to i tak dużo, bo nie jestem z tych, co na widok rodzimej produkcji mają kisiel w gaciach. Ale wyszło jak wyszło, nie będę się teraz wypierać, że to nie moje zdjęcia :P
[caption id="attachment_1145" align="aligncenter" width="300"]
"skarb narodu, perła PRL", taa...[/caption]
[caption id="attachment_1164" align="aligncenter" width="300"]
Nie lubię kantów. Nie przepadam za ekstremalną glebą. Ale głupi* kolor zawsze w cenie :D (*głupi nie głupi, byle by był nietypowy i wyrazisty)[/caption]
[caption id="attachment_1154" align="aligncenter" width="225"]
Tutaj nie wiem, co mnie mogło zaintrygować. Może palec mi się omsknął na spuście. Wnętrze Warszawy jest to, w każdym razie.[/caption]
[caption id="attachment_1157" align="aligncenter" width="225"]
'69 Mini Marcos, robił furorę również na MotoClassicu[/caption]
Podobno jedyny w Polsce, więc nietrudno znaleźć o nim informacje, ale dla chętnych - droga na skróty: minimarcos.pl i miniclassic.pl
[caption id="attachment_1159" align="aligncenter" width="225"]
Wnętrze Citroena AC4 z 1929 r.[/caption]
Za beemką, w tle widać ciekawego busa. Na Szrociakach wypowiedział się w komentarzu właściciel, stąd wiemy, że to niejaki SPIER P 36. Frapująca nazwa. Jest też filmik o sprowadzeniu.
[caption id="attachment_1173" align="aligncenter" width="225"]
Sąsiedzi z germańskiego podwórka.[/caption]
I wreszcie - mój faworyt. Miło zobaczyć na takiej imprezie również jaktajmera ;) Zwłaszcza, że te hondy podobają mi się jak nie wiem :P
[caption id="attachment_1176" align="aligncenter" width="300"]
Ukryte piękno Land Cruisera :P[/caption]
[caption id="attachment_1168" align="aligncenter" width="300"]
MZta prosto z bundeswehry[/caption]
[caption id="attachment_1179" align="aligncenter" width="217"]
perak za 9K zł, nic tylko brać[/caption]
[caption id="attachment_1183" align="aligncenter" width="225"]
szwarcmydło i powidło[/caption]
[caption id="attachment_1184" align="aligncenter" width="225"]
Jakości w tym zdjęciu nie ma, ale rozchodzi się o ten kask kosmonauty ;)[/caption]
No i tu nastąpił koniec fotografowania, z powodu takiego, że… jeszcze nie wiem. Podejrzewam, że naprawa nie będzie się nawet opłacać, jeśli trzeba by coś fizycznie zreperować i wymienić. Ale może to tylko kwestia wgrania od nowa softu?.. Do wiosny i wycieczek jeszcze czas, na razie małpka nie będzie pilnie potrzebna.
Podsumowując - raz na jakiś czas można się wybrać, popatrzeć, co tam na lokalnym rynku staroci się dzieje. Bo co jak co, ale zazwyczaj jest na czym oko zawiesić.























