Wolsztyńska majówka
Miało być o błocie, ale przerywamy program, by nadać łamiącą wiadomość (brejkin nius)… znaczy, wrróć - by nadać relację z nieoczekiwanego spotkania dużej ilości naraz motocykli przypadkiem.
Najciemniej pod latarnią, czyli praca w gazecie wcale nie gwarantuje najlepszego poinformowania o lokalnych wydarzeniach. Miało być normalnie, czyli przyjeżdżamy, rozdajemy bezpłatne wydanie okolicznościowe i oglądamy parowozy i takie tam. Na miejscu - no, jakieś tam motocykle się kręcą po centrum, ale w końcu majówka, no to heloł, jak mają nie jeździć? Sama bym może i wzięła hondę, gdyby nie była uziemiona przez brak siedzenia, które jest u tapicera z okazji moich urodzin, o czym absolutnie nic nie wiem, tajemnica-niespodzianka :P
No ale pierwsza baza była nie w centrum, więc przedreptaliśmy w urokliwych okolicznościach przyrody, można rzec, na peryferia. No, jakieś tam kolejne bzyki wszelkiej maści i proweniencji tak jakoś coraz bardziej jeździły, to se myślę - jakiś mały zlocik chyba mają przy okazji. Mhm, nie wiem, ile ich tam było, ale pod koniec, jak się wszyscy zebrali, to ja w życiu tyle motocykli naraz nie widziałam...
A więc była zabawa i rekreacja połączona z przyjemną, ochotniczą pracą, bo szwendając się z naręczem gazetek, miałam doskonałą możliwość przyjrzenia się wszystkiemu, co stało. A stało...
(Nie wszystko poraziło mnie urodą, niektóre uwieczniłam z reporterskiego obowiązku - tak, o harlejach mówię, między innymi ;) I niestety - tym razem lecimy na żywo, na gorąco, więc będzie bez wartości merytorycznych, ale jak ktoś coś nietypowego zidentyfikuje i będzie chciał okrasić komentarzem, to śmiało - wszyscy na tym skorzystają.)
[caption id="attachment_1823" align="aligncenter" width="300"]
Wypaczyłam ją niczem jaszczomb <3[/caption]
[caption id="attachment_1824" align="aligncenter" width="300"]
Jeździłabym.[/caption]
[caption id="attachment_1828" align="aligncenter" width="300"]
Junak z cyckami (i orłem), keep scrolling...[/caption]
[caption id="attachment_1831" align="aligncenter" width="180"]
Ekhm..[/caption]
[caption id="attachment_1832" align="aligncenter" width="300"]
Nigdy tego nie zrozumiem.. Chcesz wieźć bagaże - weź auto, chcesz jechać se tak o - jedź motocyklem… Po co te kombinacje, kufry, niewiadomoco - zbędny balast.[/caption]
[caption id="attachment_1836" align="aligncenter" width="300"]
Yyy… tak. Scenka rodzajowa.[/caption]
[caption id="attachment_1841" align="aligncenter" width="300"]
Takie to były ze trzy, pomyślałby kto...[/caption]
[caption id="attachment_1845" align="aligncenter" width="300"]
Nawet takie dziwolągi...[/caption]
[caption id="attachment_1852" align="aligncenter" width="300"]
Duże. I kolorowe. To cyknęłam fotkę.[/caption]
[caption id="attachment_1857" align="aligncenter" width="300"]
Przynajmniej nie cały czarny.[/caption]
[caption id="attachment_1858" align="aligncenter" width="180"]
Moplikiem se jada na szychta… zicherkom mom spięte galoty ;)[/caption]
[caption id="attachment_1859" align="aligncenter" width="300"]
A to nie legnicka pannonia - zielonogórska bodajże.[/caption]
[caption id="attachment_1860" align="aligncenter" width="300"]
Jeździłabym #2[/caption]
[caption id="attachment_1866" align="aligncenter" width="180"]
Widzę go w duecie z cezetką :P[/caption]
[caption id="attachment_1871" align="aligncenter" width="300"]
Co to jest, ja nawet nie...[/caption]
[caption id="attachment_1872" align="aligncenter" width="300"]
Duże i kolorowe #2[/caption]
[caption id="attachment_1875" align="aligncenter" width="300"]
Ha, cała szara - też fajnie.[/caption]
[caption id="attachment_1876" align="aligncenter" width="300"]
Chyba bym jeździła, ale to ma piec większy niż Świnek...[/caption]
[caption id="attachment_1878" align="aligncenter" width="300"]
Nie. Mam. Pojęcia.[/caption]
[caption id="attachment_1881" align="aligncenter" width="300"]
Nazwiesz go moplikiem, a może to RYŚ[/caption]
[caption id="attachment_1885" align="aligncenter" width="180"]
Wyglądały, jakby miały się rozsypać na miejscu, a przyjechały nawet skądsiś dalsza…[/caption]
[caption id="attachment_1890" align="aligncenter" width="300"]
Duże i kolorowe #3[/caption]
[caption id="attachment_1891" align="aligncenter" width="300"]
Te wszystkie stare endura, to z automatu dostają "jeździłabym-approval", więc nawet nie podpisywałam wcześniej.[/caption]
[caption id="attachment_1892" align="aligncenter" width="300"]
Duże… itd.[/caption]
[caption id="attachment_1898" align="aligncenter" width="180"]
Aaaaa… mnogość.[/caption]
[caption id="attachment_1901" align="aligncenter" width="300"]
Przynajmniej nie czarny #2[/caption]
[caption id="attachment_1902" align="aligncenter" width="300"]
Ależ to… wielkie.[/caption]
[caption id="attachment_1905" align="aligncenter" width="300"]
Jeździłabym #3[/caption]
Łaziłam tam mniej więcej tak, jak jeżdżę na wycieczki - w kółko i z pętelkami - więc obiekty na zdjęciach powtarzają się i bywają pozornie nie po kolei, ale takich widoków nigdy dość, czyż nie mam racji? ;)
Skleiłam też produkcję filmoską o porywającej fabule na temat jechania. Emocje jak w bollywoodzkim kinie akcji.
Obszerną galerię można obejrzeć również na stronie organizatora - Wolsztyńskiego Towarzystwa Motocyklowego: http://www.wtmwolsztyn.pl/rozpoczecie_sezonu_motocyklowego_2015_206.html
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -To wszystko w części motocyklowej, a dla zainteresowanych, co jeszcze było fajnego - część kolejna:
[caption id="attachment_1918" align="aligncenter" width="300"]
Była wystawa klocków lego, na przykład.[/caption]
[caption id="attachment_1914" align="aligncenter" width="300"]
Najdroższy zestaw świata. Podobno.[/caption]
[caption id="attachment_1919" align="aligncenter" width="300"]
Były uroki natury.[/caption]
[caption id="attachment_1920" align="aligncenter" width="180"]
Za moich czasów chyba nie było takiego znaku… Czy był?[/caption]
[caption id="attachment_1924" align="aligncenter" width="300"]
Superowość![/caption]
[caption id="attachment_1930" align="aligncenter" width="300"]
To jeszcze jestem w stanie zrozumieć...[/caption]
[caption id="attachment_1931" align="aligncenter" width="300"]
…ale to? Jak?[/caption]
[caption id="attachment_1932" align="aligncenter" width="180"]
No, ładnie tam.[/caption]
[caption id="attachment_1933" align="aligncenter" width="300"]
Gaska - uliczka, wąska uliczka, czasami ślepy zaułek (niem. Gasse)[/caption]
[caption id="attachment_1934" align="aligncenter" width="300"]
Parada jutro, ale już zaczynały dymić.[/caption]
[caption id="attachment_1936" align="aligncenter" width="300"]
Fajowość![/caption]
[caption id="attachment_1942" align="aligncenter" width="300"]
Big motherfcuker.[/caption]
[caption id="attachment_1943" align="aligncenter" width="300"]
Pieukna Helena.[/caption]
No, tak że tak. Dzisiaj mało gadania, dużo zdjęć - nie wiem, jak Wam, ale mi się podobało ;)




















































































